-
Środa, 30 maja 2012
-
Budyn z sokiem -dobra #gastrofaza na zajebanie totalne:)
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
Wróciłam, spać, bo nie ogarniam.
-
-
Piątek, 25 maja 2012
-
[^miaukie] dobrze się maluje Cię, co poradzę :D
-
Wracam do malowania ^miaukie. Farby bardzo tęskniły <3
-
-
Środa, 23 maja 2012
-
Jako że nie mogę zająć się czymś przydatnym, zaczynam #onceuponatime. Podobno dobry serial, zobaczymy.
-
Tak dawno nie jeździłam rowerem, że sie prawie oduczyłam :D
-
-
Wtorek, 22 maja 2012
-
[^poprostuadi] Gratulacje! I wreszcie i Adi będzie mógł się poobijać!:3
-
[^poprostuadi] 6 pkt jest za prezentację sama, wiec wystarczy miec i cos podukac w odpowiedzi na pytania:)
-
[^poprostuadi] no w sumie powinny, z tym wiecej stresu niz sensu jakiegokolwiek, ciezko, bardzo ciezko nie zdac tego;)
-
[^poprostuadi] Adi, nie denerwuj się, lepiej zeby bylo widać ze wiesz o czym mowisz niż ze z blachy <3
-
-
Sobota, 19 maja 2012
-
[^miaukie] lubieto. Bo tsanigo wina ciężko znaleźć:D
-
-
Czwartek, 17 maja 2012
-
[^miaukie] Nah, po prostu będziemy mialy komu narzekać XD
-
[^miaukie] Ja tam się przyzwyczaiłam :D
-
-
Środa, 16 maja 2012
-
[^poprostuadi] Jeszcze polski ? Czemu się nad Wami tak znęcają do późna?:D
-
To już kompletnie i całkowicie wakacje :D #obiad
-
ubrana, po kawie, wyśliczniona, czas wybrać się na ostatnią maturę :D
-
-
Niedziela, 13 maja 2012
-
ostatnią osobę wysłałam do domu, czas podopijać otwarty alkohol i dojeść otwarte syfżarcie.
-
-
Poniedziałek, 7 maja 2012
-
Spanietiem:)
-
Ok, prokrastynacja mi służy, czyżby 20? O.o
-
[^poprostuadi] Piona, prawie najgorsze juz za :D
-
Nie lubię cię stres, chamie łysy:D
-
Mejkap i idę wspierać koleżankę z klasy przed maturą.
-
[^poprostuadi] oficjalnie o 11, ale kazali mi być i tak wcześniej. Zobaczę, spontan mi najlepiej idzie:D
-
[^poprostuadi] serio by mi się przydało, jeszcze nie skończyłam :D
-
#kawa i życie jest piękniejsze:)
-
Nigdy więcej nie zostawiam nic na ostatnią chwilę, muszę pójść do ^poprostuadi'ego na warsztaty z ogarniania i organizacji.
-
-
Niedziela, 6 maja 2012
-
Jutro ustna, książki nie przeczytane, to zaczynam pisać :D
-
Niech mnie ktoś cofnie w czasie o tydzień, obiecuję że się wezmę do roboty.
-
1,5 h nie dać rady wyleźć z łóżka. Jestem z siebie no dumna.
-
wrócilam z podwórka, więc #gastrofaza bo mama upiekła sernik:)
-
